Blog

Z czego składa się wyprawka?

Witaj, może trafiłaś na mój blog pierwszy raz a może zaglądasz tu już po raz kolejny. Dziś chcę poruszyć temat, o który pytaliście mnie wielokrotnie. Artykuł kieruję do osób rozpoczynających swoją przygodę z malowaniem i nie wiedzą od czego zacząć, gdzie i co kupić. Niebawem kolejne warsztaty I stopnia, które poprowadzę. Kupiłam już spory zestaw pędzli, farb oraz podobrazi niezbędnych na warsztaty. Przybywając na moje warsztaty możesz takie materiały przywieźć ze sobą lub zgłosić swoje zapotrzebowanie do mnie, a wyprawka będzie czekała na Ciebie już na miejscu. Continue reading „Z czego składa się wyprawka?”

Co to jest Vedic Art?

Jest to genialna, dosyć młoda metoda. Piękna praca nad sobą, ze sobą – poprzez malowanie. Praca z prawą półkulą mózgową. W tej prostej metodzie, malowanie jest narzędziem a obrazy efektem ubocznym – efektem, który może przerodzić się w nową pasję.

Twórcą Vedic Art jest szwedzki malarz, wykładowca  Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Sztokholmie – Curt Kallman.  Korzystając z wiedzy staroindyjskiej i doświadczeń własnych metodę tę tworzył przez 14 lat. Dziś w szwedzkich szkołach dzieci poznają Vedic Art a w całej Skandynawii proces ten przeszło ponad milion osób.

I tak to się zaczęło…

20150829_184029 (2)

 

 

Spokój,  radość, pewność siebie, mnóstwo nowych pomysłów i inne postrzeganie świata to to, co  odczuwam każdego dnia.

Chcę malować i maluję – zawsze, kiedy tylko czas i warunki na to pozwalają. Sprawia mi to ogromną radość, a w czasie malowania przychodzą kolejne, nowe pomysły nie tylko na malowanie. Tak działa Vedic Art.

Zapisz

Zapisz

Jak po 36 latach zaczęłam malować

A wszystko zaczęło się od…

Jakiś czas temu w Internecie natknęłam się na informacje o warsztatach Vedic Art. Od razu wiedziałam, że chcę tam jechać i podświadomie czułam, że tego potrzebuję. Choć te warsztaty odbywały się w drugim końcu Polski – pojechałam.

Ciekawość mnie zżerała ogromnie – chciałam wiedzieć, jak to tak można malować intuicyjnie. Kiedyś, w czasach licealnych trochę malowałam – dziś powiem, że raczej kopiowałam naturę czy dzieła mistrzów. Namalować obraz  tak całkiem z wyobraźni – było dla mnie niewyobrażalne.

Pojechałam. Przeszłam I stopień Vedic Art.

Niestety czułam niedosyt, nie byłam w pełni zadowolona z tamtych pierwszych warsztatów ale… proces się zaczął. Zaczęłam szukać następnych warsztatów i następnych. Trafiałam do różnych miejsc w Polsce,  do  różnych nauczycieli i tak to się zaczęło…